Przejdź do:

Media o nas

Lista artykułów

Gminy chcą korzystać z nowych przepisów

Dotychczas mało który urząd decydował się na współpracę z prywatnymi firmami podczas realizacji publicznych zadań. Dlaczego? Ankieterzy GfK Polonia zapytali o to kierowników biur, referatów, wydziałów zajmujących się inwestycjami w urzędach miejskich, wojewódzkich i marszałkowskich. Prawie co czwarty podał jako powód skomplikowane i niezrozumiałe przepisy, a 10 proc. wprost uznało regulacje za złe.

Od lutego obowiązują jednak dwie nowe ustawy: o partnerstwie publiczno-prywatnym i o koncesji na roboty budowlane i usługi. Powinny one zachęcić do nawiązywania współpracy z prywatnymi przedsiębiorcami. Są dużo mniej formalistyczne. Zrezygnowano m.in. z obowiązku przeprowadzania kosztownych analiz, co mogło odstraszać od PPP mówi Monika Wojciechowska-Szac, wspólnik w kancelarii Wojciechowska & Kotarba, która zleciła badanie.

Winią złe regulacje

Prawdopodobnie właśnie zmianami w prawie należy tłumaczyć, że ponad połowa zapytanych chce w przyszłości skorzystać z regulacji o PPP, a 40 proc. uważa, że nowe przepisy ułatwiają współpracę z prywatnymi firmami. Ale większość, bo aż 52 proc., nie ma na ten temat zdania.

Ostatni odsetek może wynikać z tego, że nowe przepisy po prostu nie są znane. Tym bardziej że aż 44 proc. zapytanych nie potrafi wskazać, co uważa za bariery w stosowaniu PPP.

Potwierdza to coś, co podejrzewałam od dawna: brak wiedzy na temat dostępnych rozwiązań. Sądzę, że kolejnym istotnym powodem jest obawa, jak współpraca z partnerami prywatnymi zostanie odebrana chociażby przez kontrolujących przekonuje Irena Herbst, prezes zarządu fundacji Centrum PPP.

Będą wzorce procedur

Jak można poprawić tę sytuację? Niezbędna jest szeroka kampania informacyjna uważa Monika Wojciechowska-Szac. Zgadza się z tym także Irena Herbst. Dlatego też prowadzimy i będziemy dalej prowadzić szkolenia poświęcone PPP mówi. Z kolei sami urzędnicy ubolewają, że brakuje konkretnych wskazówek, jak przeprowadzić całą procedurę krok po kroku. Rząd nie planuje wydawać takich instrukcji. Zamierza to natomiast zrobić Centrum PPP. Powołaliśmy kilkanaście zespołów roboczych, które przygotowują wzory procedur dla różnych projektów, np. parkingów czy stacji kolejowych wyjaśnia.

Szybciej i taniej

W całej Europie partnerstwo publiczno-prywatne przeżywa intensywny rozwój. W W. Brytanii nawet do 20 proc. inwestycji infrastrukturalnych realizuje się właśnie w tym modelu. Jak to wygląda? Gdy gmina zechce wybudować np. basen, może zapłacić własnymi bądź pożyczonymi pieniędzmi firmie wybranej w przetargu. Ale tę samą inwestycję może sfinansować prywatny przedsiębiorca. W zamian przez kilkanaście czy kilkadziesiąt lat będzie mógł pobierać opłaty od użytkowników.

Nie chodzi zresztą o samo finansowanie. Praktyka innych krajów pokazuje, że inwestycje PPP są realizowane dużo szybciej i skuteczniej. W W. Brytanii niemal każda była zakończona zgodnie z harmonogramem i bez przekraczania budżetu. W wypadku klasycznych zamówień publicznych opóźnienia i większe koszty są regułą.

(Źródło: Rzeczpospolita)
więcej na www.rp.pl